Pewnego dnia, czekając na zmierzch...
uznałam, że coś mi jest. Coś z moimi uczuciami. Więc postanowiłam, że nadszedł czas by coś znów napisać. Niby prawie dwa tygodnie, a moje poglądy już zdążyły się zmienić. Po pierwsze: zaraz po rozpoczęciu wakacji jadę na obóz o anime i mandze. Może w końcu narysuje coś porządnego. Przy okazji, luknij jak możesz na mój profil na deviancie ^^ AyazukiYuki
Po drugie: jest mi obojętne, ale i tak, na pewno niezależnie od mojego zdania na ten temat, będę musiała jechać z moją wesołą rodziną nad litewskie morze.
Po trzecie: niech z Patrykiem się dzieje co chce.
Po czwarte: a to (up ^) dlatego, że byłam na konwencie anime i mangi. A tam spotkałam gościa z mojej szkoły z liceum. Wszyscy (czyli 4 osoby), które wiedzą o tym, że byłam na konwencie, wiedzą i o nim. Jednak nie do końca. Nie wiedzą, że mi się podoba. Dlatego powiedziałam im, że go szukam, ponieważ mam zamiar podejść do niego i spytać się jaki był tytuł jednego anime, które było puszczane na prelekcjach, a wiem, że on tam był, bo za nim siedziałam.
Jak próbowałam powiedzieć moim znajomym który to, to kompletnie nie wiedzieli o kogo mi chodzi. Gdy powiedziałam im "Ten co ma czarne włosy, jest blady i ubiera się w bluzy z nazwami grup muzycznych", od razu powiedzieli "A, ten emos". Ja jednak nie wiem co oni widzą w nim takiego emoskiego, oprócz fryzury oczywiście ^^.
Dzisiaj w szkole jest dyskoteka dla gimnazjum i liceum, kto wie, może "ten emos" na nią przyjdzie. Oczywiście idę tylko dla niego, chociaż jeśli zaczną puszczać disco polo to chyba się wrócę do domu :/ Może uda mi się napisać coś jeszcze wieczorem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz